Dedykowany system CRM
Sprzedaż prowadzona tak, jak ją prowadzicie - z Waszymi etapami lejka i regułami przydzielania klientów. Klienci, oferty, historia kontaktu, uprawnienia per rola.
Dedykowany CRM, ERP i automatyzacja biznesu dla małych i średnich firm - oprogramowanie budowane na własność. Bez abonamentu za każdego kolejnego użytkownika i bez modułów, których nikt w Waszej firmie nie używa. Kod trafia na Wasze repozytorium od pierwszego dnia wdrożenia, dane zostają u Was. Brak vendor lock-inu.
Tworzymy systemy indywidualnie do potrzeb biznesu, efektem jest rozwiązanie szyte na miarę. Czasem wychodzi z tego klasyczny CRM albo ERP, a czasem całkowicie niestandardowy system informatyczny. Poznaj naszą ofertę dla małych i średnich firm.
Sprzedaż prowadzona tak, jak ją prowadzicie - z Waszymi etapami lejka i regułami przydzielania klientów. Klienci, oferty, historia kontaktu, uprawnienia per rola.
Zamówienia, magazyn, produkcja i dokumenty w jednym miejscu - zbudowane dokładnie w tym zakresie, którego potrzebujecie.
Kompletacja i inwentaryzacja na skanerze zamiast na kartce. Lokalizacje, stany i ruchy towaru zapisywane w bazie danych, w czasie rzeczywistym.
Handlowiec, technik, kierowca albo magazynier dostają w telefonie dokładnie to, czego potrzebują na miejscu. Integracja z resztą systemów, praca także bez zasięgu.
Katalog, zamówienia, statusy i dokumenty dostępne dla klienta końcowego. Przestaje dzwonić do biura, bo widzi wszystko sam - a dane umieszczane są od razu w Waszym systemie.
Podłączamy się do systemów, których używacie, i pilnujemy, żeby dane były wszędzie takie same. Dokładamy nowe możliwości, bez wymiany tego, co działa.
Projekty zaczynamy od 8 000 zł netto, a pełne widełki wraz z czasem realizacji znajdziecie w cenniku niżej.
Najlepiej zacząć od tego miejsca, które sprawia dziś najwięcej problemów - w handlu, w magazynie, w serwisie, na produkcji albo w biurze czy obsłudze klienta. Budujemy najpierw tę jedną część, która zamyka konkretny problem, a kolejne dokładamy później. Oto sześć przykładów:
Przedstawiciel handlowy zbiera zamówienia od ręki na spotkaniu u klienta - widzi jego ceny, limit kredytowy i dostępność towaru, a zamówienie od razu trafia do systemu. Koniec z wpisywaniem go wieczorem z notesu.
Magazynier skanuje kody kreskowe telefonem zamiast spisywać wszystko ręcznie, a aplikacja podpowiada lokalizacje i pilnuje ilości. Inwentaryzację robicie tym samym narzędziem: stan porównuje się z systemem od razu i pokazuje różnice.
Serwisant albo kierowca dostaje harmonogram zleceń na dzień, odhacza checklistę, robi zdjęcia i zbiera podpis na miejscu. Protokół serwisowy, zużyte części i potwierdzenie dostawy lądują w systemie od ręki, bez papierowych druków.
Katalog, zamówienia online, statusy i dokumenty dostępne dla klienta końcowego, razem z powiadomieniami o zmianach. Taka platforma B2B zbiera zgłoszenia w jednym panelu zamiast w skrzynce mailowej - klient przestaje dzwonić, bo widzi wszystko sam.
Brygadzista melduje wykonane operacje i zgłasza braki prosto z hali, bez chodzenia do biura. Dane o produkcji i kontroli jakości trafiają do systemu na bieżąco, więc planista układa harmonogram produkcji na realnym postępie, a nie na stanie sprzed zmiany.
Wszystkie zamówienia, statusy i obieg dokumentów w jednym panelu w przeglądarce - biuro rozdziela pracę i domyka sprawy bez dzwonienia po ludziach. Zarząd ma te same raporty w telefonie, aktualne co do minuty, zamiast czekać do końca miesiąca.
Gotowy CRM czy ERP zaczyna się od pytania „jak dopasować firmę do systemu”. Dedykowany zaczyna się od odwrotnego - efekt takiego podejścia widać w każdym tygodniu pracy po wdrożeniu. Oto co realnie z tego wychodzi:
Zamówienie wpisane u źródła jest od razu w magazynie, w księgowości i w raporcie - bez literówek i podwójnych pozycji. Gotowiec też to potrafi, dopóki nie trafi na wyjątek, którego nie przewidziano. Wtedy obok systemu zaczyna żyć arkusz i dane znowu są w dwóch miejscach.
Najpierw siadamy do tego, jak naprawdę pracujecie - z Waszym nazewnictwem, wyjątkami i tym jednym klientem, który zawsze ma inaczej. Dopiero potem powstają ekrany, a w nich pola, których używacie, zamiast tych przewidzianych dla całej branży.
Za budowę systemu płacicie raz i znacie kwotę z góry. Rachunek nie rośnie z każdą nową osobą w firmie - dołożenie piątego magazyniera nic nie kosztuje. Twój rachunek nie rośnie wraz z liczbą użytkowników.
Większość firm już czegoś używa - gotowego programu albo systemu napisanego dawno temu na zamówienie. Część nie ma nic poza Excelem i skrzynką mailową. Obie sytuacje są dobrym punktem startu, tylko prowadzą innymi drogami:
Problem rzadko polega na tym, że system jest zły - tylko na tym, że nie sięga tam, gdzie trzeba: do terenu, do klienta, na halę. Podłączamy się przez API (lub inną metodą) i dokładamy brakującą warstwę: aplikację dla ludzi w terenie albo portal dla Waszych klientów. Dane krążą w obie strony dzięki synchronizacji, nic nie wyrzucacie.
Brak starego systemu to nie problem, tylko przewaga - nie musimy niczego obchodzić ani naprawiać po kimś. Zaczynamy od jednej rzeczy, która najbardziej boli: zamówień, magazynu albo pracy w terenie. Dostajecie działające narzędzie, a system rośnie o kolejne kawałki w tempie firmy.
Budowę systemu rozkładamy na etapy, a każdy z nich kończy się czymś, co możesz zobaczyć i przetestować - nie obietnicą, tylko konkretem. Finalny zakres ustalamy razem na pierwszym, bezpłatnym spotkaniu.
Ten sam zespół, który na pierwszym spotkaniu projektuje Twój system, dostarcza go do końca - na komputer i urządzenia mobilne. Bez projekt managerów i niepotrzebnych ustaleń z osobami, które nie mają pojęcia o działaniu systemów informatycznych. Masz bezpośredni kontakt z zespołem, który kształtuje technologiczną przyszłość Twojej firmy.
Jesteśmy Software House z Opola, jeśli jesteś blisko - spotkajmy się.
Nie każdy projekt da się wycenić jednym zdaniem, ale każdy mieści się w jednym z trzech przedziałów. Poniżej piszemy wprost, dla kogo jest który - żebyście wiedzieli, gdzie jesteście, zanim do nas napiszecie.
8 000 - 15 000 zł
2-6 tyg
Dla kogo
Firma, która chce zrobić porządek w jednym miejscu - tym, które boli najbardziej. Zamówienia ginące w mailach, zlecenia na kartkach, magazyn prowadzony w Excelu albo dane przepisywane ręcznie między dwoma programami. Zamykamy jedną rzecz i zostawiamy system, który da się rozbudować.
15 000 - 60 000 zł
6-12 tyg
Dla kogo
Firmy, które chcą objąć jednym systemem całość swoich procesów - sprzedaż, magazyn, serwis, dokumenty i raporty - zamiast pięciu narzędzi, które ze sobą nie rozmawiają. W tym przedziale mieści się też aplikacja mobilna dla zespołu w terenie, zwykle w jego górnej połowie.
od 60 000 zł
od 12 tyg
Dla kogo
Wdrożenia, w których system obsługuje wiele działów naraz, pracuje na dużych wolumenach danych i musi się spiąć z tym, co już u Was działa - najczęściej z ERP-em pokroju Comarcha, Subiekta czy enovy. Dochodzą do tego uprawnienia w skali całej organizacji, środowisko testowe, monitoring i uzgodniony czas reakcji.
Kwoty netto. O miejscu w przedziale decyduje przede wszystkim liczba procesów w pierwszej wersji, obecność aplikacji mobilnej i to, z iloma systemami trzeba się zintegrować. Konkretną wycenę z terminem dostarczamy po bezpłatnym pierwszym spotkaniu, rozbitą na etapy - widzicie, co jest niezbędne już teraz, a co radzimy odłożyć na później.
Pięć rzeczy, o które pytacie najczęściej, zanim zapadnie decyzja: co, jeśli budżet nie dopina, ile trwa wdrożenie, co z systemem, który już macie, i co dzieje się po starcie. Tu są krótkie odpowiedzi - resztę chętnie domówimy na rozmowie lub przez e-mail.